Nie każda firma potrzebuje strony projektowanej od zera. Warsztat, salon, gabinet czy jednoosobowa działalność najczęściej potrzebują czegoś innego: rzetelnej wizytówki, która informuje, czym firma się zajmuje, ile kosztują jej usługi i jak nawiązać kontakt — a przy tym wygląda poprawnie na ekranie telefonu. Do obsługi takich właśnie potrzeb zbudowaliśmy generator.
Spis treści
Skąd wziął się pomysł
Projekt strony na zamówienie zaczyna się od pustej kartki. Rozmowa o celach, projekt graficzny, kolejne rundy poprawek, wdrożenie — cały ten proces ma uzasadnienie wtedy, gdy strona ma do wykonania zadanie nietypowe. W takich sytuacjach jest warta swojej ceny i nie ma sensu jej upraszczać.
Znaczna część firm nie ma jednak potrzeb nietypowych. Ma potrzebę zwyczajną, którą najkrócej opisuje zdanie: chcę mieć stronę, ponieważ klienci szukają mnie w Google i nie mogą mnie znaleźć. Płacenie kilku tysięcy złotych za projektowanie od pustej kartki jest w takim wypadku wydatkiem na etap, który nie przekłada się na żadną realną korzyść dla właściciela firmy.
Generator usuwa dokładnie ten etap. Układ i styl są już złożone — płaci się wyłącznie za to, czego program nie wykona samodzielnie.
Jak przebiega proces
Całość obejmuje sześć kroków i nie wymaga zakładania konta ani podawania danych karty. Czasowo odpowiada to wypełnieniu rozbudowanego formularza kontaktowego.
- Podstawy. Nazwa, miasto, rodzaj działalności. Na tej podstawie dobierany jest motyw i zestaw zdjęć — od pierwszego kroku widoczne są materiały z danej branży, a nie pusty szablon. Na tym etapie można również wgrać własne logo.
- Motyw. Kilkanaście opraw graficznych do wyboru. Każdą można obejrzeć przed decyzją, przy czym są to rzeczywiste strony renderowane na przykładowych danych, nie statyczne obrazki poglądowe.
- Wygląd. Wybór sekcji, które mają się pojawić na stronie, oraz układu nagłówka, sekcji głównej, listy usług i stopki. Do tego kolorystyka.
- Treści i zdjęcia. Pola pozostają puste, ale zawierają szare podpowiedzi dobrane do branży. Pole pozostawione bez zmian trafia na stronę wraz z podpowiedzią; wpisanie własnego tekstu ją zastępuje.
- Podgląd. Cała strona na ekranie, z możliwością sprawdzenia również w wersji na telefon.
- Decyzja. Dopiero na tym etapie pojawia się pytanie o kontakt i informacja o cenie.
Zakres możliwych ustawień
Najczęstsza obawa wobec tego typu narzędzi sprowadza się do przypuszczenia, że wszystkie powstające strony wyglądają identycznie. Była to pierwsza kwestia, którą się zajęliśmy, a poniższe zestawienie pokazuje realny zakres wyborów.
| Element | Do wyboru |
|---|---|
| Motywy | Kilkanaście, w tym osobne dla firm i dla osób prywatnych |
| Nagłówek strony | 4 układy |
| Sekcja główna | 6 układów, od pełnego zdjęcia po jasną wersję z ilustracją |
| Lista usług | 4 układy: karty, karuzela, rzędy, kafelki |
| Stopka | 4 układy |
| Sekcje na stronie | 11 do włączenia lub wyłączenia |
| Kolory | Główny, akcent i tekst — reszta przeliczana automatycznie |
Same układy dają setki kombinacji, do czego dochodzą jeszcze kolory, kroje pisma wynikające z motywu i indywidualne treści. Dwie firmy z tej samej branży nie otrzymają identycznej strony, chyba że obie pozostawią wszystkie ustawienia domyślne.
Jedna kwestia zasługuje na osobne podkreślenie: kontrast tekstu przeliczany jest automatycznie. Wybór jasnego koloru akcentu nie spowoduje więc, że napisy na przyciskach staną się nieczytelne — program dobiera im kolor zapewniający czytelność.
Podgląd zamiast miniaturki
W większości kreatorów szablon wybiera się na podstawie miniatury, a rozczarowanie przychodzi dopiero po jego zastosowaniu. W naszym rozwiązaniu każdy motyw to działająca strona, którą można otworzyć w nowej karcie i przewinąć do końca. Ta sama zasada obowiązuje na każdym kolejnym kroku: zmiana koloru natychmiast pokazuje, jak będzie wyglądał przycisk.
Podgląd końcowy sprawdza się w trzech szerokościach ekranu — komputer, tablet, telefon. Wersja mobilna nie jest przy tym dodatkiem, ponieważ w usługach lokalnych ruch z telefonów zwykle przeważa nad ruchem z komputerów.
Do dowolnego kroku można wrócić, poprawić jeden element i przejść dalej. Zamknięcie przeglądarki nie oznacza utraty pracy — użytkownik otrzymuje link otwierający projekt dokładnie w tym samym miejscu, na dowolnym urządzeniu, bez konta i hasła.
Generator w praktyce: warsztat samochodowy
Aby powyższe nie pozostało na poziomie deklaracji, poniżej przebieg całego procesu dla warsztatu z Tychów.
Krok pierwszy zajmuje pół minuty: nazwa, miasto, wybór z listy branż pozycji „Mechanik / warsztat”. W tym momencie generator dysponuje już informacją wystarczającą, aby dobrać motyw motoryzacyjny, zestaw zdjęć z warsztatu i teksty startowe dotyczące napraw, przeglądów oraz wyceny przed rozpoczęciem pracy.
Krok drugi to wybór spośród motywów przeznaczonych dla firm. Motyw dopasowany do branży jest oznaczony jako zalecany, nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by warsztat wybrał oprawę używaną zazwyczaj przez biura, jeśli bardziej mu odpowiada.
Krok trzeci obejmuje decyzje, które w projekcie na zamówienie zajmują zwykle tydzień: czy na stronie ma znaleźć się pasek z liczbami, sekcja opisująca sposób pracy, cennik, sekcja pytań i odpowiedzi. Domyślnie włączone są te elementy, które w danej branży mają uzasadnienie; pozostałe uruchamia się pojedynczym kliknięciem.
Krok czwarty jest najdłuższy i jednocześnie możliwy do pominięcia. Pola pozostają puste, lecz w każdym widoczna jest szara podpowiedź — na przykład „Naprawy, przeglądy i diagnostyka w Tychach. Konkretna wycena przed rozpoczęciem pracy”. Pozostawienie pola pustego oznacza, że podpowiedź trafi na stronę; wpisanie własnego tekstu ją zastąpi.
Krok piąty to widok całej strony. Nie miniatura ani makieta, lecz działająca witryna, którą można otworzyć w nowej karcie i przewinąć do stopki.
Łącznie zajmuje to kilka minut przy pominięciu pracy nad treściami i kilkanaście, jeśli mają zostać dopracowane od razu.
Widoczność w wyszukiwarce
To pytanie pojawia się zawsze i zasługuje na uczciwą odpowiedź składającą się z dwóch części.
Podgląd — nie jest indeksowany. Jest to działanie celowe: podglądy pozostają zablokowane przed wyszukiwarkami, aby makieta z przykładowymi treściami nie zaczęła funkcjonować w internecie jako rzeczywista strona firmy.
Strona po wdrożeniu — jak najbardziej. Otrzymuje wszystko, czego wyszukiwarki oczekują w pierwszej kolejności: poprawną strukturę nagłówków, opis strony, sensowne adresy, wersję mobilną i szybkie ładowanie. Ten ostatni element bywa niedoceniany, a ma realne znaczenie: strona z generatora to zwykłe pliki, bez bazy danych i bez kilkunastu wtyczek, ładuje się więc szybciej niż typowa instalacja, w której znaczna część czasu przypada na wczytywanie dodatków.
Warto natomiast wiedzieć, czego generator nie wykona: nie napisze treści pod konkretne frazy ani nie zdobędzie linków. Pozycjonowanie pozostaje osobną pracą, dla której strona jest warunkiem wyjściowym, a nie zamiennikiem.
Różnica wobec kreatorów typu „przeciągnij i upuść”
Porównanie jest uzasadnione, ponieważ takie narzędzia istnieją i część osób z nich korzysta.
Kreatory oferują nieograniczoną swobodę, co stanowi jednocześnie ich największą zaletę i największy problem. Pusta kanwa oraz dwieście dostępnych ustawień sprawiają, że efekt zależy od wyczucia układu i typografii. Większość osób takiego wyczucia nie ma — i nie musi mieć, ponieważ prowadzi warsztat, a nie studio graficzne. Stąd biorą się strony, których układ rozjeżdża się na telefonie.
Nasz generator przyjmuje odwrotne założenie: ogranicza wybór do decyzji, które można podjąć bez wiedzy projektowej. Nie ustawia się w nim odstępów ani rozmiarów pisma, ponieważ te wartości są już policzone. Wybiera się spośród układów przetestowanych w każdym motywie i na każdej szerokości ekranu.
Druga różnica ma charakter poważniejszy i dotyczy własności. W kreatorach strona zwykle pozostaje na serwerach dostawcy i przestaje działać z chwilą zaprzestania płatności. W naszym rozwiązaniu użytkownik otrzymuje pliki, które może wgrać w dowolnym miejscu, a także przekazać innemu wykonawcy.
Koszty i zakres usługi
Przejście przez generator i obejrzenie podglądu jest bezpłatne i nie wymaga konta ani karty. Płatne jest dopiero to, czego program nie wykona: rzeczywiste treści, wdrożenie pod docelowym adresem oraz opieka nad działającą stroną.
| Wariant | Cena | Zakres |
|---|---|---|
| Prosta strona internetowa | 699 zł brutto | Komplet plików strony do samodzielnego wdrożenia albo przekazania innemu wykonawcy |
| Strona + wdrożenie | 1099 zł brutto | Wszystko powyżej, przy czym uruchomienie strony przejmujemy my — z domeną, formularzem i testami po publikacji |
| Strona + wdrożenie + hosting | 1099 zł + 159 zł/mies. | Hosting jako zarządzane utrzymanie: kopie zapasowe, monitoring, pomoc przy problemach |
Dla porównania: strona projektowana od zera zaczyna się zwykle od kilku tysięcy złotych, ponieważ zaczyna się od projektu graficznego. W tym wypadku ten etap został już wykonany.
Warto od razu wiedzieć, czego w powyższych kwotach nie ma. W wariancie najtańszym nie ma hostingu, domeny ani publikacji — klient otrzymuje pliki i wdraża je samodzielnie albo zleca to komuś innemu. W wariancie z wdrożeniem hosting i domenę nadal kupuje się osobno, ponieważ są to konta klienta i mają nimi pozostać; my odpowiadamy wyłącznie za ich konfigurację. Wariant z opieką obejmuje umowę na minimum trzy miesiące — nie w celu związania klienta, lecz dlatego, że utrzymanie strony przez tydzień nie ma sensu dla żadnej ze stron.
Po opłaceniu klient otrzymuje komplet plików: stronę, zdjęcia, działający formularz kontaktowy oraz instrukcję wgrania. Pliki stanowią jego własność. Można je umieścić na dowolnym serwerze, a także przekazać innemu wykonawcy — nie zamykamy nikogo w panelu ani w abonamencie. Sama strona nie wymaga bazy danych ani wtyczek podlegających aktualizacji. To zwykłe pliki, które działają na najprostszym hostingu i ładują się szybko, ponieważ poza treścią i zdjęciami nie mają czego ładować.
Ograniczenia narzędzia i grupa odbiorców
Uczciwe postawienie sprawy wymaga wskazania granic. Generator nie napisze treści o konkretnej firmie — podpowie punkt wyjścia dobrany do branży, ale to właściciel wie, czym różni się od konkurencji. Nie zbuduje sklepu, ponieważ jest narzędziem do jednostronicowej wizytówki, a nie do sprzedaży online. Nie zastąpi projektu przeznaczonego do zadań nietypowych: kalkulator, system rezerwacji czy integracja z oprogramowaniem firmy to temat na rozmowę o projekcie na zamówienie, którą chętnie odbędziemy. Nie dostarczy też własnych zdjęć — podgląd składany jest z materiałów bibliotecznych na licencji dopuszczającej użycie komercyjne, a własne fotografie można wgrać w kroku z treściami albo później, przy wdrożeniu.
Narzędzie powstało z myślą o firmie usługowej, która nie ma strony albo ma taką, której się wstydzi. O osobie prywatnej potrzebującej jednego miejsca zamiast CV i zestawu linków do mediów społecznościowych. Wreszcie o każdym, kto chce zobaczyć efekt, zanim wyda pierwszą złotówkę. Jeśli projekt wymaga czegoś więcej, warto to zgłosić — generator służy temu, aby nie płacić za zbędny etap, a nie temu, by zastąpić rozmowę tam, gdzie jest ona rzeczywiście potrzebna.
Jak zacząć
Wystarczy odpowiedzieć na kilka pytań i obejrzeć gotową stronę. Bez zakładania konta i bez podawania danych karty; o kontakt pytamy dopiero na końcu, po to, by przesłać link do podglądu i zabezpieczyć projekt przed zgubieniem.
Zobacz swoją stronę, zanim zdecydujesz, czy jej chcesz — przejście przez generator jest bezpłatne i zajmuje kilka minut. Jeśli po obejrzeniu podglądu okaże się, że potrzebujesz czegoś więcej niż wizytówki, napisz do nas: dobierzemy rozwiązanie do rzeczywistego zakresu projektu, zamiast sprzedawać etap, który nie jest Ci potrzebny.